Poseł Siekierski

Grupa EPL
Dołącz do mnie na:
  • Europarlament
Poseł Siekierski

Światowy Dzień Żywności 2017

16-10-2017 - Działalność w PE
W 1979 r. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) proklamowała 16 października jako Światowy Dzień Żywności (World Food Day), który ma na celu podnosić m.in. problem dostępu do żywności i właściwego odżywiania. Tegoroczne obchody odbywały się w ponad 150 krajach świata pod hasłem „Zmienić przyszłość migracji. Inwestowanie w bezpieczeństwo żywnościowe i rozwój obszarów wiejskich”. Wybór tematu migracji jest oczywiście nieprzypadkowy biorąc pod uwagę największe od czasów II Wojny Światowej ruchy ludności, jakie obserwujemy w ostatnich latach. Jak szacuje ONZ w 2015 r. na świecie było 244 mln migrantów międzynarodowych (wzrost o 40% w porównaniu do 2000 r.), przy czym liczba migrantów wewnętrznych, przemieszczających się obrębie granic własnego państwa wyniosła aż 763 mln (dane z 2013 r.). W tej grupie 21 mln ludzi to uchodźcy szukający schronienia przed konfliktami oraz prześladowaniami, a 19 mln spośród wewnętrznie przesiedlonych to uchodźcy klimatyczni[1].
Otwierając centralne obchody Światowego Dnia Żywności w siedzibie FAO w Rzymie Dyrektor Generalny FAO Jose Graziano da Silva podkreślił, że po raz pierwszy od ponad dekady liczba głodujących na świecie wzrosła i wyniosła w 2016 r. 815 mln (11% globalnej populacji), co oznacza wzrost o prawie 40 mln w porównaniu z 2015 r. Należy podkreślić, że w ostatnich latach odnotowywaliśmy duże sukcesy walce z głodem, o czym świadczy spadek głodujących z 900 do 777 mln, jaki dokonał się w okresie 2000-2015, mimo znaczącego wzrostu liczby ludności na świecie. Dane z 2016 r. są zatem bardzo niepokojące, szczególnie w kontekście przyjętych na forum ONZ w 2015 r. Celów Zrównoważonego Rozwoju, wśród których jest również zobowiązanie społeczności międzynarodowej do wyeliminowania głodu w perspektywie do 2030 r.[2] Szef FAO zaznaczył również, że jego organizacja wierzy, że „,migracja powinna być wyborem, a nie koniecznością”.
Gościem specjalnym tegorocznych obchodów Światowego Dnia Żywności w siedzibie FAO w Rzymie, w których miałem zaszczyt osobiście uczestniczyć, był papież Franciszek. Znany z dużej wrażliwości na sprawy najbiedniejszych i głodujących Ojciec Święty wygłosił poruszające przemówienie, w którym m.in. zaapelował do rządzących na całym świecie o podjęcie działań na rzecz zwalczania dwóch, jego zdaniem głównych przyczyn migracji, tj. konfliktów oraz zmian klimatycznych. W tym kontekście papież wezwał do stopniowego rozbrojenia i zmiany stylu życia, aby w większym stopniu uwzględniać ograniczone zasoby naszej planety. Mówiąc o zmianach klimatycznych Franciszek podkreślił znaczenie działań globalnych i wspomniał przy tej okazji Porozumienie Paryskie, wyrażając równocześnie żal z powodu odchodzenia od niego przez niektóre kraje[3]. Papież zwrócił również uwagę na konieczność większego zaangażowania nauki i technologii na rzecz wyżywienia rosnącej populacji ludzkiej. Jako główne problemy właściwego rozwoju rolnictwa Ojciec Święty wskazał m.in. na: dostęp do wody, jakość gleby, zjawisko zawłaszczania ziemi (tzw. land grabbing) czy marnotrawienia żywności. W kategoriach symbolicznych należy rozpatrywać propozycję Franciszka, aby do prawa międzynarodowego włączyć koncepcję miłości. Jak wyjaśniał sam papież miłość byłaby najlepszą odpowiedzią na sytuację, w której niewielka część ludzkości żyje w zbytkach podczas gdy większość cierpi z powodu ubóstwa i głodu.
Oprócz papieża Franciszka, którego wystąpienie przyjęto owacją na stojąco, głos zabrali również ministrowie lub w zastępstwie wiceministrowie rolnictwa państw G7: Lawrance MacAulay z Kanady, Stephane Travert z Francji, Peter Bleser z Niemiec, Mauritizio Martina z Włoch, Therese Coffrey z Wielkiej Brytanii oraz Sonny Perdue ze Stanów Zjednoczonych. W wypowiedziach ministrów przewiały się najczęściej zasługi poszczególnych krajów w walce z głodem oraz w zakresie pomocy rozwojowej. Większość przedstawicieli państw G7 podkreślała również kluczowe znaczenie wolnego handlu w walce z głodem, przy czym minister amerykański zaznaczył, że wymiana musi być sprawiedliwa i oparta o przejrzyste zasady. Zgodnie wskazywano, że jedną z recept na rosnący popyt na żywność na świecie jest nauka i nowe technologie. Kilku ministrów – m.in. z Kanady i z Francji) zwracało uwagę na konieczność podniesienia statusu kobiet na obszarach wiejskich, szczególnie w krajach rozwijających się, gdzie są one często głównymi dostarczycielami żywności dla swoich rodzin. 
Przemawiający w imieniu państw Unii Europejskiej komisarz ds. rolnictwa i rozwoju wsi Phil Hogan podkreślił, że Wspólnota na arenie międzynarodowej promuje multilateralizm, opowiadając się za sprawiedliwym (fair) wolnym handlem, opartym na wspólnych zasadach. Hogan przywołał także dane, według których Unia jest zdecydowanie największym importem produktów rolnych z krajów najmniej rozwiniętych (3,4 mld euro w 2016 r.)[4]. W celu walki z głodem, a co za tym idzie migracjami, które Unia boleśnie odczuła zwłaszcza w ostatnich dwóch latach, komisarz wskazał na konieczność zwiększenia inwestycji na obszarach wiejskich w krajach rozwijających się, tak aby powstawały tam miejsc pracy zatrzymujące ludzi na wsi, a rządy otrzymały narzędzia do walki z niedostatkami żywności i biedą.
Na zakończenie głos zabrali przedstawiciele dwóch pozostałych agencji ONZ z siedzibą w Rzymie: Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa (IFAD) oraz Światowego Programu Żywnościowego (WFP): odpowiednio Przewodniczący Gilbert F. Houngbo oraz Dyrektor Wykonawczy David Beasley. Szef IFAD zwrócił m.in. uwagę na problem odpływu młodych ludzi z obszarów wiejskich, co zagraża ich przyszłości i efektywnej walce z głodem. Z kolei Dyrektor Wykonawczy WFP stwierdził, że największą przeszkodą w walce z głodem są obecnie konflikty zbrojne, które są największym zagrożeniem dla wyeliminowania głodu do 2030 r. Pan Beasley zacytował także dane, z których wynika, że 1% wzrostu liczby głodujących oznacza 2% wzrostu migrujących.
***
Według ONZ populacja światowa wynosi obecnie ok. 7,5 mld ludzi, przewiduje się, że do 2030 r. będzie nas 8,5 mld, a w 2050 już 9,7 mld. Systematycznie wzrasta też liczba ludności zamieszkującej w miastach. W związku z tym prognozowany jest znaczący wzrost zapotrzebowania na żywność, wodę i energię. Według FAO do roku 2050 będziemy musieli zwiększyć produkcję rolniczą o 70-80%.
W trakcie obchodów Światowego Dnia Żywności zwracano uwagę, że rosnącą liczbę głodujących na świecie, która ponownie przekroczyła 800 mln. Tymczasem w samej tylko bogatej Europie ok. 40 mln ludzi żyje w ubóstwie, cierpiąc różne formy niedożywienia, a kolejne 40 mln jest zagrożonych ubóstwem. Równocześnie zaniedbana została kwestia jakości pożywienia, która przecież determinuje stan organizmu i zapadalność na wiele chorób. Coraz bardziej poważnym problemem jest też rosnąca liczba ludzi z nadwagą i otyłością. FAO szacuje, że w 2030 r. osoby te będą stanowić już jedną trzecią światowej populacji. Rodzi to szereg wyzwań dla systemów opieki zdrowotnej w najbardziej dotkniętych krajach, które mogą nie podołać temu zjawisku. Odpowiedzią nie jest więc nie tylko proste zwiększenie produkcji żywności, lecz również zadbanie o jej różnorodność i odpowiednią jakość. Ogromną rolę w ograniczaniu globalnego głodu mają drobni rolnicy w krajach rozwijających się, i to ich trzeba w pierwszej kolejności wspierać. 
            Odrębnym problemem jest zjawisko masowego marnotrawienia żywności, szczególnie w krajach rozwiniętych, gdzie traci się nawet 1/3 wyprodukowanej żywności. Według danych Komisji Europejskiej roczna produkcja odpadów żywnościowych, w 28 państwach członkowskich wynosi ponad 90 milionów ton, czyli około 180 kg na osobę. W europejskim domu wyrzuca się do kosza średnio 20-30% zakupionego jedzenia, podczas gdy 2/3 z tego nadawałoby się jeszcze do spożycia.
            Sektor rolno-żywnościowy decyduje o naszym wyżywieniu, które ma istotny wpływ na nasze zdrowie. Rolnictwo oddziałuje również na stan środowiska naturalnego, przyczynia się do zachowania wartości krajobrazowych, a także utrzymania bioróżnorodności, pod warunkiem, że są stosowane właściwe zasady upraw, nawożenia, ochrony roślin. Jest więc ono kluczowym sektorem gospodarki, odpowiedzialnym za zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego oraz zrównoważony rozwój ludzkości. 
            Kwestie wyżywienia i bezpieczeństwa żywnościowego posiadają wymiar międzynarodowy w ujęciu społecznym, politycznym i gospodarczym. Istotne jest zatem, aby państwa tworzyły rozwiązania systemowe celem likwidacji biedy i głodu. Wspólna Polityka Rolna doprowadziła do znacznego ograniczenia problemu niedoborów żywności i ma już ponad 50-letnią tradycję. Możemy zatem dzielić się tymi doświadczeniami ze światem.
 
Dr Czesław Siekierski
Poseł do Parlamentu Europejskiego
Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi
            
 
 
 
 
[3] Papież miał zapewne na myśli decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu swojego kraju z porozumienia klimatycznego.
[4] Jest to więcej niż importują z krajów rozwiniętych: USA, Chiny, Japonia, Rosja i Kanada razem wzięte.
Podziel się wiadomością na: