Poseł Siekierski

Grupa EPL
Dołącz do mnie na:
  • Europarlament
Poseł Siekierski

Relacja z posiedzenia Komisji Rolnictwa Parlamentu Europejskiego w dn. 25 września

25-09-2017 - Działalność w PE
Wysłuchanie publiczne pt. "Analiza porównawcza światowych strategii politycznych w dziedzinie rolnictwa. Lekcja dla Europy?"
 
Posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego w dniu 25 września 2017 rozpoczęło się od wysłuchania nt. „Analizy porównawczej globalnej polityki rolnej. Lekcje dla Europy". W okresie poprzedzającym publikację komunikat Komisji Europejskiej w sprawie WPR po roku 2020, wydarzenie to stanowiło okazję dla omówienia i krytycznego podejścia do wspólnej polityki w obszarze rolnictwa, oraz porównania jej do innych modeli funkcjonujących chociażby w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie czy Australii.
W wysłuchaniu swoje prezentacje wygłosiła trójka zaproszonych ekspertów: Pani Thia Hennessy, profesor i przewodnicząca działu ekonomiki rolno-spożywczej i szef wydziału ds. Biznesu i handlu w dziedzinie żywności w Szkole Biznesu Cork w Irlandii, która mówiła o wspieraniu zrównoważonej produkcji żywności oraz czego możemy się nauczyć od innych polityk rolnych; Pan Erik Mathijs, profesor na Uniwersytecie w Leuven, pracujący w Katedrze Nauk o Ziemi i Środowisku na Wydziale Inżynierii Biologicznej przedstawił prezentację dotyczącą roli rynku i zarządzania ryzykiem w polityce rolnej: międzynarodowe porównanie; a Pan Joshua Anderson, szef do spraw UE w australijskiej firmie “Meat and Livestock Australia” w Brukseli skupił się na doświadczeniach Australii w zmienianiu polityki rolnej w celu maksymalizacji jej możliwości na arenie światowej.
Pan Anderson mówił o polityce inwestycji w rolnictwie oraz zrównoważonych rozwiązaniach na przyszłość z perspektywy Australii. Podkreślał znaczenie konkurencyjności w epoce rynków globalnych. Przybliżył również realia australijskie, gdzie 95% gospodarstw to gospodarstwa rodzinne, mówiąc, że jeśli będą one rentowne, to można być spokojnym o przyszłość sektora. Przypomniał również, że zmniejsza się udział rolnictwa w gospodarce, bo dużo ludzi przeprowadza się do miast. W kontekście zrównoważonego wzrostu jest bardzo wiele czynników istotnych z punktu widzenia rolników i nie chodzi jedynie o wartość finansową rolnictwa, gdyż jego znaczenie to temat znacznie bardziej złożony. Problemem w Australii jest to, że wiele gospodarstw wypracowuje niski zysk, przez co trudno im się dostosować do wymogów rynku, a co dopiero mówić o przetrwaniu klęsk żywiołowych i innych plag.
Pani Hennessy mówiła o tym, że trudno jest wywiązywać się z różnych zobowiązań jedynie na drodze regulacji, podobnie w odniesieniu do zmniejszania śladu węglowego rolnictwa. Trzeba zastanowić się, jaki jest cel w kontekście łagodzenia braku stabilności dochodów. Jeśli chcemy jakoś mierzyć zrównoważony rozwój to trzeba mieć świadomość, że nowe technologie i innowacje są konieczne, aby trend został utrzymany. Pomocny w tym względzie może być chociażby projekt pilotażowy realizowany w ramach H2020 obejmujący 500 gospodarstw gdzie mierzy się emisje i wpływ na środowisko. Polityka zdrowotna też jest związana z rolnictwem. Trzeba zająć się wszystkimi aspektami, co by było podejściem najlepszym, ale trudnym do zrealizowania.
Profesor Mathijs mówił o zmieniającej się sytuacji w kontekście WPR i sposobach wsparcia dla lokalnego rolnictwu niosącego również wartości kulturowe i wytwarzającego produkty wysokiej jakości. Większość prowadzących taką działalność rolników to producenci, którzy ponoszą wysokie koszty. W tym kontekście istotne są również zagadnienia z obszaru konkurencyjności. Jeśli wobec rolników stosuje się surowe reguły, to trzeba zastanowić się jakie są powody stojące za tymi ograniczeniami oraz rozważyć możliwości wspierania rolnictwa prowadzonego w trudnych warunkach. Trzeba również zastanowić się nad zarządzaniem ryzykiem oraz możliwymi rozwiązaniami również w odniesieniu do solidarności realizowanej w zarządzaniu rynkiem. Poza tym, trzeba dobrze wykorzystać technologię, aby służyła realizacji różnych celów.
Przewodniczący posiedzeniu Poseł Czesław Siekierski przypomniał, że nie wszystkie kraje korzystają z dopłat do produkcji, choć istnieje taka możliwość, a zazielenienie nie obejmuje małych gospodarstw, co sanowi pewne ułatwienie w ramach całego systemu. Poza tym, 30% środków z drugiego filara przeznacza się na działania środowiskowe a pośrednio z dopłat dla rolnictwa korzystają również konsumenci i inne branże, a zatem z całej puli wsparcia do rolnika dociera jedynie część środków. Mówił również o potrzebie chronienia rolnictwa i rynku rolnego w UE, w czasach, kiedy konsumenci mają coraz większe oczekiwania w odniesieniu do produktów, a sami rolnicy muszą przestrzegać wysokich standardów produkcji i ochrony środowiska, co znacząco podraża produkcję. Konieczne jest zatem rozważne i ostrożne potraktowanie kwestii zarówno wsparcia dochodów jak i mechanizmów ochrony rolników przed skutkami klęsk żywiołowych oraz zawirowań na globalnych rynkach rolnych.
W ramach debaty z udziałem posłów mówiono ponadto o korelacji żywności i zdrowia ludzkiego, zagadnieniach społecznych oraz szansach i wyzwaniach związanych z handlem międzynarodowym.
 
 
Prezentacja delegacji Węgier i Niemiec na posiedzenie Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa dotyczące deklaracji unijnej w sprawie soi
 
Na posiedzeniu Rady AGRIFISH w dniu 12 czerwca 2017 r., na wniosek Niemiec i Węgier, ministrowie omówili rolę soi w europejskim rolnictwie i przemyśle spożywczym oraz zostali poinformowani o "europejskiej deklaracji sojowej". Mówi ona o możliwości zwiększenia produkcji roślin strączkowych, w szczególności soi, wspieraniu roli żywności i pasz jako wkładu w rozwój bardziej zrównoważonych i odpornych systemów rolnych w Europie, wpływie na agendę 2030 ONZ i strategię UE na rzecz zrównoważonego rozwoju.
W związku z przygotowywanym obecnie sprawozdaniem z własnej inicjatywy "Europejska strategia na rzecz wspierania produkcji białek - zachęcanie do produkcji białek i roślin strączkowych w europejskim sektorze rolnym", jego sprawozdawca, Pan Jean-Paul Denanot, zaproponował zaproszenie węgierskiej oraz niemieckiej delegacji w Radzie Europejskiej do wymiany poglądów z posłami i przekazania dalszych informacji na temat "europejskiej deklaracji sojowej".
Poseł sprawozdawca twierdzi, że trzeba przemyśleć i przeanalizować system produkcji białek w europejskim rolnictwie, aby zmniejszyć uzależnienie od importu. Odpowiedni program w tym obszarze musiałby obejmować wszystkie źródła produkcji białka. Ważnym zagadnieniem jest również płodozmian, określenie terytoriów produkcji, żeby nie uprawiać jedynie soi. Pomogłoby to uniknąć wielu czynników ryzyka. Trzeba ubogacać glebę, unikać marnotrawstwa, wspierać innowacje oraz wykorzystywać doświadczenie i wiedzę zdobywane w praktyce przez producentów. Mówił również o potrzebie podnoszenia świadomości publicznej na temat tych zagadnień. Jest to bardzo istotne, bo zagrażają nam braki w produkcji. Porozumienie odnoście roślin strączkowych z 2012 nie spełnia już naszych oczekiwań ani wyzwań światowych, trzeba zatem przyjrzeć się jeszcze raz problematyce produkcji białek.
Przedstawiciele Niemiec i Węgier uważają, że deklaracja powinna trafić do jak największej liczby obywateli. Deklaracja sojowa powstała z inicjatywy Niemiec i Węgier i została ogłoszona na posiedzeniu rady ministrów AGRIFISCH i podpisana przez 14 krajów. Konsumenci muszą zrozumieć, że zrównoważona produkcja oznacza łączenie różnych praktyk, które pomogą utrzymać jakość gleb i chronić bioróżnorodność. Podkreślano również, że program wspierania produkcji roślin wysokobiałkowych jest też bardzo ważny z punktu widzenia zazielenienia, a obszary proekologiczne mogą także skorzystać z bardzo pozytywnych efektów tzw. przedplonów, jakimi są rośliny wysokobiałkowe i strączkowe. Trzeba zwiększać wydajność i bezpieczeństw produkcji wolnej od GMO i konieczne jest wypracowanie w omawianym obszarze nowego podejścia, żeby poradzić sobie na tynkach globalnych.
 
 
Wystąpienie dyrektora generalnego DG AGRI Jerzego Bogdana Plewy w sprawie rocznego sprawozdania z działalności za 2016 r. dotyczącego wyników WPR
 
Podobnie jak każdy dział Komisji Europejskiej, DG ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich publikuje roczne sprawozdania z działalności, zawierające szczegółowe informacje dotyczące osiągnięć, podjętych inicjatyw oraz zasobów finansowych i kadrowych wykorzystanych w ciągu roku. Sprawozdanie jest ważnym elementem procedury udzielania absolutorium. W odniesieniu do rocznego sprawozdania z działalności obejmującego rok 2016, Dyrektor Generalny DG AGRI, Pan Jerzy Bogdan Plewa, zaprezentował je posłom na forum komisji AGRI.
Dyrektor Generalny mówił między innymi o zrealizowanych uproszczeniach i pracach nad aktami delegowanymi i wykonawczymi oraz wnioskiem Omnibus. Wśród osiągnięć z zakresu uproszczenia wspomniał, między innymi, o systemie żółtej kartki dla osób po raz pierwszy popełniającym błąd. Ponadto, w opinii Pana Plewy udało się dobrze zareagować w przypadku kryzysów sektorowych np. w odniesieniu do cen nabiału. Poza tym, od września 2016 wydano 1 mld euro na wsparcie dla tego sektora. Komisji Europejskiej udało się ponadto zamknąć negocjacje CETA z Kanadą.
W kontekście WPR, Komisji Europejskiej zależy również na zależy na zagwarantowaniu wartości dodanej dla UE. 6 z 10 największych eksporterów rolnych i żywności to państwa członkowskie UE. Wskaźnik błędu, jeśli chodzi o wydatkowanie środków z WPR jest na poziomie wykrywalności, a możliwości korektywne i naprawcze polityki rolnej są na wysokim poziomie. Problemy na szczeblu zarządzania są identyfikowane na bieżąco na poziomie państw członkowskich i ponad 99% pieniędzy WPR wydawanych jest w sposób poprawny. 
Wskaźnik błędu wyniósł 2,56% dla całej WPR, dla samych płatności bezpośrednich było to 2%, więc jest to wynik bardzo dobry. Jeśli chodzi o korekty finansowe i odzyskiwanie środków – czyli wspomnianą zdolność korektywną, była ona na poziomie 2,04%, czyli jedynie 0,43% wszystkich wydatków było istotnie obarczonych ryzykiem. Biorąc pod uwagę złożony charakter polityki i początkową fazę jej wdrażania, tam, gdzie są problemy DG AGRI stara się je jak najszybciej zlokalizować i wypracować środki zaradcze. Zachęca się również państwa członkowskie do tego, żeby korzystały z narzędzi obarczonych mniejszym ryzykiem błędu. W momencie, kiedy polityka zostanie jeszcze bardziej uproszczona, pojawią się nowe możliwości zmniejszenia wskaźnika błędu.
Dyrektor Generalny DG AGRI przypomniał również, że jeśli przyjrzymy się ubiegłym latom, stopa błędu nigdy nie była tak niska jak obecnie, a próg istotności wynosi 3%, co oznacza, że mamy do czynienia z sytuacją właściwego wykorzystywania środków, co stanowi swego rodzaju sukces. Mimo trudnych uwarunkowań, nie ma również problemów z zazielenieniem i nie powinno być również problemów z uzyskaniem absolutorium dla rocznego sprawozdania z działalności za rok 2016
Podziel się wiadomością na: