Poseł Siekierski

Grupa EPL
Dołącz do mnie na:
  • Europarlament
Poseł Siekierski

Relacja z posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dn. 21-22 lutego 2018 r.

21-02-2018 - Działalność w PE

Przedstawienie przez Samo Jereba, członka Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, sprawozdania specjalnego nr 21/2017 zatytułowanego „Zazielenianie – bardziej złożony system wsparcia dochodów, który nie jest jeszcze skuteczny pod względem środowiskowym”

 

W ramach posiedzenia komisji AGRI w dniu 21 lutego 2018 posłowie wysłuchali prezentacji Pana Samo Jereba, członka Izby I Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO).Odpowiada on za specjalne sprawozdanie przygotowywane przez Trybunał, które ma duże znaczenie dla AGRI, ponieważ dotyczy tematu "zazielenienia" i zawiera jedną z pierwszych ocen wdrażania tego nowego systemu wsparcia dochodów.

Ta "zielona płatność" to nowy rodzaj płatności bezpośrednich, który został wprowadzony wraz z ostatnią reformą WPR w 2013 r. Pierwsze płatności rolnicy otrzymali w 2016 r. Program ten ma na celu zaradzenie negatywnym skutkom, jakie niektóre praktyki rolne, w szczególności intensywne rolnictwo, wywierają na środowisko i klimat. Pan Jereb szczegółowo wyjaśnił wnioski płynące z jego sprawozdania, a w szczególności to, czy system zazielenienia miał jak dotąd pożądany pozytywny wpływ na środowisko i jak można poprawić jego efektywność.

Komisja z zadowoleniem przyjęła to sprawozdanie wraz z zaleceniami. Trybunał zwraca uwagę na kompleksowość – musimy ostrożnie podchodzić do praktyk i działań środowiskowych i innych kwestii. Konkluzje ETO trzeba w pewnej perspektywie umieścić, albowiem zazielenienie ma duży potencjał i obejmują 77% terenów rolnych. Trzeba tutaj brać pod uwagę również inne czynniki i pamiętać o innych działaniach wpływających na poprawę stanu klimatu. Wielu rolników zmieniło praktyki jeśli chodzi o dywersyfikację upraw a wielu innych dokonały zmian z uwagi na obszary proekologiczne – działania i zmiany są zatem widoczne.

Płatności na zazielenienie są przekazywane na działania, które i tak są już podejmowane ale praktyki rolników powinny być wspierane, podobnie jak dostarczanie przez nich dóbr publicznych. Zazielenienie nie jest działaniem rolno-środowiskowym – chodzi tu o rekompensowanie rolnikom podejmowanych działań klimatycznych. Zielone płatności mają przeciwdziałać pogarszaniu się stanu środowiska i klimatu na skutek np. monokultur.

Przedstawiciel Komisji Europejskiej powiedział również, że konieczna jest zmiana pewnych praktyk, bo inaczej nie możemy się spodziewać zmian środowiskowych i klimatycznych. Niektórzy rolnicy dbają o środowisko, ale nie wszyscy, realizując praktyki szkodliwe. Działania powinny być zróżnicowane w zależności od typu działalności rolniczej. Niektóre kraje prowadzą badania i określają zalecenia, ale nie są one potem i tak realizowane – to również jest problem. Dokument o przyszłości WPR opublikujemy pod koniec marca. 

 

Wymiana poglądów z Güntherem Oettingerem, komisarzem odpowiedzialnym za budżet i zasoby ludzkie, w sprawie dokumentu zawierającego spostrzeżenia na temat przyszłości finansów UE i następnych wieloletnich ram finansowych

Na posiedzeniu AGRI 21 lutego 2018 pojawił się, celem odbycia wymiany poglądów z członkami komisji, Pan Gunter Oettinger, Komisarz odpowiedzialny za Budżet i Zasoby Ludzkie, który przybył celem przeprowadzenia wymiany poglądów na temat dokumentu refleksyjnego na temat przyszłości finansów UE i perspektyw finansowych Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). Dokument refleksyjny opublikowany przez Komisję Europejską w czerwcu ubiegłego roku przedstawił kilka scenariuszy, z których wszystkie (poza jednym) sugerowały znaczące cięcia WPR. Jest to oczywiście przedmiotem wielkiej obawy dla komisji AGRI, która czuje się odpowiedzialna za dobrobyt ludzi pracujących w sektorze rolnictwa.

Ilość funduszy przeznaczonych na WPR w kontekście kolejnych wieloletnich ram finansowych jest blisko powiązana z projektem tej polityki na okres po 2020, co stanowi obecnie główny temat prowadzonych dyskusji.

W swoim wystąpieniu Komisarz Oettinger mówił o tym, że przeważają argumenty za utrzymaniem obydwu filarów WPR oraz przypomniał, że mamy do czynienia z dwiema lukami budżetowymi: luką brexitową (12-13 mld euro) i stanowiącą jej konsekwencję luką w wydatkach. Powstawać będą nowe zadania, które realizować będzie można częściowo lub całkowicie na szczeblu europejskim (kontrole graniczne, migracja, walka z terroryzmem, badania naukowe na wielką skalę lub kompleks tematyczny badań nad bezpieczeństwem). Trudno oszacować koszt tych zadań, których część realizowana była w aktualnych WRF przez przesunięcia w liniach budżetowych, ale problemy te narastają i trzeba je odpowiednio dotować w kolejnych ramach finansowych.

Podkreślał również, że kompromis będzie możliwy przy odpowiednim nastawieniu ze strony wszystkich zainteresowanych stron. Mówił o potencjalnych cięciach WPR na poziomie 5-7%. Jeśli państwa członkowskie uchwalają nowe zadania to powinny na nie dać 80% środków a 20% może wtedy pochodzić z wewnętrznych przesunięć. Mówił też o zamiarze wypełnienia luki brexitowej w 50% przez cięcia, a w 50% przez nowe środki. 

 

Podwójne normy jakości produktów na jednolitym rynku

Komisja IMCO została upoważniona do przygotowania sprawozdania z własnej inicjatywy w sprawie podwójnej jakości produktów na jednolitym rynku. W gruncie rzeczy, wygląda na to, że w niektórych państwach członkowskich, w szczególności tych, które w ostatnim czasie przystąpiły do UE, produkty tych samych marek są niekiedy niższej jakości niż w „starych” państwach członkowskich, np. jeśli chodzi o zawartość i proporcje.

Sytuacja ta jest z oczywistych przyczyn problematyczna dla konsumentów, ale jest również przedmiotem zainteresowania rolników, którzy dostarczają środków do produkcji towarów, o których mowa i są często zobowiązani kontraktami w stosunku do firm, które są odpowiedzialne za te niezadowalające rezultaty/efekty. Komisja AGRI postanowiła zatem przygotować projekt opinii do tego sprawozdania, a Pan Nekov (S&D, Bułgaria) został jej sprawozdawcą.

Poseł sprawozdawca przypomniał, że jest to problem ważny, ale nie nowy. Produkty tych samych firm mają różną jakość w zależności od tego, w jakim kraju są sprzedawane. Musimy zatem zwrócić uwagę na produkcję żywności. Nasze sprawozdanie jest pierwszym krokiem aby sytuacji tej zaradzić. Przesłanie polityczne jest jasne – nie można mieć na jednolitym rynku produktów tej samej marki, które mają różny skład. W niektórych krajach zawartość poszczególnych składników jest znacznie niższa. Były też produkty znacznie droższe w jednym kraju niż w drugim. Jest powiązanie między marką i jakością i trzeba tego bronić. Chcemy odnieść się do dyrektywy o nieuczciwych praktykach z 2005.

Trzeba jednoznacznie powiedzieć, że nie jest dobrym, jeśli mamy taki sam produkt co ma różne składniki. Przedstawiciele biznesu powiedzieli, że starają się lokalne recepty wykorzystywać, ale jest to wprowadzanie w błąd konsumentów. Jako przejściowy przepis powinniśmy stwierdzić, że są to nieuczciwe praktyki. Przewodniczący KE, J.C. Juncker powiedział w przemówieniu o stanie unii, że prowadzone są badania nad tym problemem.

Podziel się wiadomością na: