Poseł Siekierski

Grupa EPL
Dołącz do mnie na:
  • Europarlament
Poseł Siekierski

Relacja z posiedzeń Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi PE w dn. 7,9 i 13 listopada

07-11-2017 - Działalność w PE
Relacja z posiedzeń Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi PE w dn. 7,9 i 13 listopada
 
Europejska strategia na rzecz promowania roślin wysokobiałkowych – zachęcanie europejskiego sektora rolnego do produkcji roślin wysokobiałkowych i strączkowych
W kontekście tego sprawozdania z własnej inicjatywy, węgierski wiceminister i przedstawiciel niemieckiej delegacji w Radzie Europejskiej, wygłosili prezentację podczas posiedzenia komisji AGRI w dniu 25 września nt. Europejskiej deklaracji w sprawie soi. Wtedy też sprawozdawca z ramienia AGRI, Pan Jean-Paul Denanot (S&D), przedstawił swoje zamiary dotyczące projektu sprawozdania, którego prezentacja miała miejsce na posiedzeniu AGRI 6 listopada 2017.
 
Poseł sprawozdawca, przypomniał, że UE już od dawna wykazuje deficyt w zaopatrzeniu w białko roślinne. Dotychczas deficyt ten był pokrywany z importu a całe zagadnienie wiąże się z uzależnieniem od przywożonej do UE soi oraz kwestiami klimatycznymi. Należy spodziewać się wzrostu zaopatrzenia na to białko i poważnie podejść do problemu napływu genetycznie modyfikowanych odmian roślin wysokobiałkowych. Kwestie klimatyczne – trzeba znaleźć jak najlepsze rozwiązanie dla zamknięcia cyklu azotu. Nie można zadowalać się w UE dodawaniem białka z importu aby pokryć zapotrzebowanie, gdyż może to doprowadzić do poważnych zaburzeń na rynku wewnętrznym.
 
Sprawozdawca proponuje europejski program mający dążyć do zmian systemu produkcji w UE. System ten powinien, zdaniem sprawozdawcy, wykorzystać pełny potencjał różnych roślin, których uprawa wiąże się z wieloma korzyściami oraz produkcją dużej ilości biomasy. Należy również kierować się zasadą terytorialności, zastępując obecne gatunki soi gatunkami bardziej przyjaznymi dla klimatu. Wybór poszczególnych gatunków musi być uzależniony od warunków terytorialnych, oraz gatunku zwierząt, dla których produkowana jest pasza.
 
Należy również ograniczyć marnotrawstwo materiału siewnego i plonów. Rolnicy są w tym obszarze często składnicą wiedzy, z której należy skorzystać. Trzeba inwestować w nowatorskie metody produkcji, wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz szczególne wsparcie dla upraw mieszanych. Jeśli chodzi o badania – dotychczas kierowały się głównie rentownością, co nie powinno być jedynym kryterium. Polityka handlowa – porozumienia handlowe przyjęte w 1992 roku nie odpowiadają już rzeczywistości i wymagają rewizji. 
 
W czasie debaty, posłowie podnosili również znaczenie rzepaku czy odpadów z ubojni w kontekście omawianych zagadnień. Mówiono również o tym, że w UE występuje wielogłos, gdyż np. w Holandii budowany jest wielki port, we współpracy z Brazylią, umożliwiający nasilony import do UE z tego kraju oraz nasili deforestację w Brazylii. Mówiono również, że 80-90% soi na świecie wykorzystywana jest jako pasza, a plantacje soi odpowiadają za emisje gazów cieplarnianych. Rozwój tej produkcji wiąże się ze wzrostem poziomu azotu w glebie a wzrost popytu na mięso dodatkowo tę sytuację nasila. Przypomniano, że każdego roku coraz większe obszary w Ameryce Południowej karczowane są aby zrobić miejsce dla kolejnych plantacji soi. Opowiadano się za uprawianiem roślin wysokobiałkowych w Europie, np. rzepaku oraz udzieleniem wsparcia rolnikom, aby przechodzili na uprawy, które nie są modyfikowane genetycznie i mogą być uprawiane z zyskiem w Europie. Posłowie podkreślali, że istnieje wiele roślin białkowych i nie powinno się żadnych odrzucać, nawet jeśli dają niski plon, gdyż potrzebne jest każde możliwe wsparcie własnej bazy paszowej.
 
 
Słabiej rozwinięte regiony UE
Podczas posiedzenia AGRI w dniu 19 czerwca, komisja ta postanowiła przygotować opinię na temat sprawozdania z własnej inicjatywy (INI) na temat "Regionów słabiej rozwiniętych w UE". Celem tego sprawozdania z własnej inicjatywy przygotowywanego w komisji REGI jest zareagowanie na niedawno opublikowany dokument roboczy służb Komisji dotyczący słabiej rozwiniętych regionów, w którym wskazano główne powody, dla których wzrost i poziom dochodów w słabiej rozwiniętych regionach są rozczarowujące, i sugeruje, co należy zrobić, aby promować rozwój i konkurencyjność tych regionów. Biorąc pod uwagę, że wiele tych "słabiej rozwiniętych regionów" często znajduje się na obszarach wiejskich, gdzie programy rozwoju obszarów wiejskich odgrywają ważną rolę, komisja AGRI jest w znacznym stopniu zainteresowana upewnieniem się, że jej głos w tej debacie zostanie wysłuchany.
Sprawozdawczyni mówiła o potrzebie zapobiegania wyludnianiu się regionów wiejskich i zapewnienie ich konkurencyjności. Należy też podejmować lokalne działania ważne dla ich rozwoju. Kluczową rolę odgrywa dobra infrastruktura i dobre łącza internetowe. Należy wspierać inicjatywy na rzecz innowacyjnego partnerstwa, gdyż można dzięki temu zapewnić lepszy rozwój gospodarczy. W ramach debaty podkreślano, że młodzi ludzie często nie widzą sensu w pracy na wsi, gdyż nie widzą dla siebie perspektyw. Kolejne WPR powinny zatem zająć się tym problemem w przyszłości.
Termin składania poprawek do projektu opinii AGRI upływa 10 listopada 2017 a przyjęcie tekstu na forum jej członków planuje się obecnie na początek stycznia 2018. Również na styczeń 2018 przewiduje się głosowania tekstu sprawozdania, którego dotyczy wspomniana opinia.
 
Wystąpienie przedstawiciela Komisji Europejskiej (DG AGRI) dotyczące aktualnych zagadnień rolniczych związanych z WTO
Na posiedzeniu AGRI 6 listopada 2017 na forum komisji AGRI gościł Pan Johna Clarke (dyrektor z DG AGRI), który został poproszony o wygłoszenie prezentacji na temat aktualnych kwestii dotyczących rolnictwa na szczeblu WTO. Głównym tematem wystąpienia było przygotowanie 11. konferencji ministerialnej WTO, która ma się odbyć w dniach 9 - 13 grudnia, w której udział weźmie też delegacja Parlamentu. W skład tej delegacji wejdzie również członkini AGRI, Pani Mairead McGuinness, aby reprezentować tam swoją komisję.
 
Posłowie uzyskali informacje nt. kwestii związanych z rolnictwem, które będą debatowane w Buenos Aires (utrzymywanie zapasów przez władze publiczne, krajowe dotacje, bawełna itp.), ze szczególnym uwzględnieniem wniosku wspólnie wystosowanego przez UE i Brazylię. W tym przypadku, najważniejsze jest dokładne określenie tego, co UE stara się osiągnąć dzięki temu wnioskowi, oraz jakie będą konsekwencje dla WPR (obecnej i przyszłej) w przypadku przyjęcia nowych przepisów.
 
Posłowie z AGRI chcieli również dowiedzieć się, jakim poparciem cieszy się obecnie na szczeblu WTO ten wniosek i jakie są realistyczne perspektywy znalezienia porozumienia w Buenos Aires. W tym kontekście warto również wspomnieć o potencjalnych konsekwencjach Brexitu dla statusu Wielkiej Brytanii w WTO i możliwych konsekwencjach dla UE-27, w tym tych dotyczących trudnej kwestii podziału kontyngentów taryfowych (TRQ) - nieformalne konsultacje w tej sprawie już miały miejsce w Genewie.
 
Pan Clarke skupił się na potencjalnym wpływie negocjacji w ramach WTO na WPR. UE postrzega się w WTO jako zwolenników wielostronnego handlu, a rolnictwo, dzięki kolejnym reformom WPR nie jest polityką defensywną. Poszczególne reformy WPR realizowane są z potrzeb wewnętrznych by dopasować się do rzeczywistości. Obecnie w przygotowaniu jest 11. Konferencja Ministerialna WTO. W porządku obrad jest długa lista spraw, ale dwie na pewno będą negocjowane – subwencje dla rybołówstwa i cały pakiet kwestii rolnych (polityka publiczna, wsparcie wewnętrzne dla rolnictwa, reguły dotyczące wydatków na bawełnę, możliwość zakazu stosowania ograniczeń eksportowych dla produktów rolnych).
 
Szczególnie ważne jest wsparcie wewnętrzne. UE z Brazylią, Kolumbią złożyliśmy propozycję zmniejszenia wydatków z kategorii bursztynowej. Płatności z bursztynowego pudełka są najbardziej zaburzające dla równowagi handlowej i wchodzimy teraz w negocjacje na ten temat. UE proponuje również stosowanie wsparcia z zielonej kategorii, jako nie naruszającego handlu i nie wprowadzanie tu żadnych zmian. Różne kraje proponują całkowite zniesienie wsparcia dla rolników, ale to nie jest możliwe. Prawdopodobne wydaje się osiągnięcie porozumienia w tych kwestiach z Brazylią.
John Clarke mówił również o tym, że WTO chce zdyscyplinować subwencje na rzecz wsparcia bawełny i wsparcia eksportowego. Proponuje się zniesienie wszelkich form wsparcia, ale to się nie uda, bo Chiny i USA mocno wspierają swoją produkcję. Jeśli chodzi o ograniczenia eksportowe typu rosyjskiego embargo, kraje, które zależą od importu produktów rolnych wniosły o nowe przepisy, które zakazywałyby wprowadzania ograniczeń w tym zakresie. Jeśli chodzi o całokształt rozmów, to UE musi skutecznie porozumieć się z innymi głównymi graczami, takimi jak USA i Chiny. Ustępstwa nie mogą być ponoszone tylko przez UE.
 
W ramach debaty, posłowie zwracali uwagę na skutki ograniczenia kategorii bursztynowej, bo nie wszystkie kraje korzystają z tego rodzaju wsparcia. Pytano też o to, jak zostanie potraktowane zakwestionowanie europejskiego wsparcia dla rolnictwa w kontekście aktualnej sprawy hiszpańskich oliwek stołowych. Podnoszono również znaczenie obostrzeń dotyczących znakowania i składowania towarów, oraz skuteczności popularnych obecnie porozumień dwustronnych. Odnoszono się również do taktyki politycznej w handlu międzynarodowym przyjętej przez Prezydenta USA.
Dyrektor Clarke w ramach swojej odpowiedzi przypomniał, że polityka przeciwna GMO nie jest na agendzie rozmów. Jeśli chodzi o stanowisko krajów afrykańskich, to nie jest to monolityczny blok krajów, ale ich wspólnymi mianownikiem jest brak chęci wprowadzania jakiejkolwiek dyscypliny, bo uważają się za kraje rozwijające się. Równowagę zaburzają bowiem teraz głównie Chiny i wsparcie jakie dla swojej bawełny stosują.
 
 
Zawarcie Umowy międzynarodowej w sprawie oliwy z oliwek i oliwek stołowych z 2015 r.
Poseł sprawozdawca przypomniał, że komisją właściwą dla omawianego zagadnienia jest komisja INTA. Opinia pozytywnie odnosi się do tej umowy i apeluje do stron, aby doszło do porozumienia. Wystosowano również konkretne propozycje, które wywołały ożywioną dyskusję dotyczącą ochrony konsumentów. Zaproponowano np. wprowadzenie odrębnego oznaczenia dla oliwy o wyjątkowo wysokiej jakości (15% światowej produkcji oliwy). Istnieją pewne problemy w kontekście kategorii oliwy, z którymi trzeba się zmierzyć. 
W ramach debaty, członkowie komisji AGRI zwracali uwagę na to, że pewne rozwiązania, takie jak dodanie dodatkowej kategorii oliwy, w większym stopniu dotyczy sprzedaży, nie ma jednak większego przełożenia na sektor produkcji. Przedstawiciel Komisji Europejskiej wyraził zadowolenie, że Parlament popiera jej propozycję, oraz podkreślił, że porozumienie to okaże się przydatne. Jeśli chodzi o dodatkowe kategorie jakościowe – trudno jest wprowadzać teraz nowe oznaczenia, gdyż mają tu zastosowanie skomplikowane przepisy związane również z przyjętymi standardami na szczeblu międzynarodowym.
 
 
„Skutki „brexitu” dla sektora rolno-spożywczego w UE i WPR: kwestie budżetowe, handlowe i instytucjonalne”. Warsztaty zorganizowane na wniosek komisji AGRI, zlecone i koordynowane przez Departament Tematyczny
Na posiedzeniu komisji AGRI w dniu 9 listopada 2017 odbyły się warsztaty dotyczące skutków Brexitu dla sektora rolno-spożywczego w UE i WPR.
 
W ramach prezentacji dotyczącej kwestii budżetowych, eksperci mówili o skutkach zmniejszenia budżetu oraz zjawiskach pobocznych z tym związanych. Celem pokrycia luki brexitowej, jedną z możliwości jest zmniejszenie wydatków. Trudne jednak byłoby oparcie się jedynie na ich obniżeniu, gdyż skutki byłyby widoczne w przypadku tak funduszy spójności jak i WPR. Obecnie, WPR ma duży wpływ dystrybucyjny, większy niż polityka spójności. Jeśli Wielka Brytania opuści UE, po 2020 będzie luka budżetowa. Całkowita luka będzie na poziomie około 10 mld euro i istnieją różne scenariusze dla dostosowania budżetu WPR. Kraje większe i bogatsze ucierpią najbardziej. Największy wpływ będzie na Austrię chociażby, bo straci ona swój rabat, gdyż aktualny system daje temu państwu bardzo duże korzyści. Zmniejszenie wydatków o 3 mld będzie najbardziej widoczne w Polsce i Grecji. Co się stanie jeśli wydatki spadną o 1 mld? – odbiorcy netto stracą i zmiana ta wpłynie szczególnie na uboższe państwa. Przez dostosowanie cięć możemy ochraniać biedniejsze państwa w UE i nie dopuścić do tego, żeby zwiększenie składek zwiększyło nierówności. Zwracano również uwagę na znaczenie ochrony obecnych WRF. Eksperci zalecają również reformę systemu zasobów własnych. Trudno politycznie również przeprowadzić w zaistniałej sytuacji zniesienie rabatów i powiedzieć płatnikom netto, że będą płacić jeszcze więcej do budżetu UE. Eksperci ostrzegali, że rozwiązanie problemu nie przyjdzie w roku 2020.
W ramach dyskusji, posłowie mówili, że warto byłoby uświadomić podatnikom europejskim, że dostają coś wartościowego za swoje pieniądze, oraz, że wpływ pieniędzy przeznaczanych na rolnictwo powinien być zmaksymalizowany. Zwracano również uwagę na to, że mniejszy budżet nie powinien odbić się niekorzystnie na pewnych grupach rolników – cięcia powinny być sprawiedliwe i dotyczyć wszystkich. Nie można nakładać na państwa członkowskie nowych zadań i przyznać im na to mniejsze środki. Po wyjściu Wielkiej Brytanii dojść może do przesunięcia z zakresie konkurencyjności. Ponadto, obecnie, Brexit łączy się z nowymi zobowiązaniami, takimi jak obronność, harmonizacja społeczna, itp.
 
Prelegent występujący w ramach drugiego panelu mówił o przepływach dwustronnych UE-Wielka Brytania, które są na poziomie 570 mld dolarów rocznie, a handel rolno-spożywczy to 11% ej kwoty. Tzn., że nawet jeśli spore skutki w tyk sektorze będzie mieć miejsce, to i tak ważniejszą rolę będą mieć skutki zmian w sektorze wytwórczym. Które sektory mogą być zatem najbardziej dotknięte Brexitem? W pierwszej kolejności są to produkty żywnościowe, np. biszkopty (za 17 mld dolarów rocznie). Trzeba zwrócić uwagę na udział eksportu rolno-spożywczego Irlandii trafiającego do Wielkiej Brytanii. Są obecnie środki pozataryfowe wpływające na eksport i trudno go pominąć (są wymogi dotyczące pochodzenia geograficznego mięsa, co może mieć wpływ na handel). Po Brexicie ochrona handlu będzie musiała wzrosnąć a działania pozataryfowe mogą się dodatkowo zaostrzyć, jeśli wprowadzone będę nowe, rozbieżne przepisy.
 
Sektory, które w największym stopniu będą chronione w następstwie Brexitu, to chociażby mięso i produkty mleczarskie. Produkty te są wyżej w rankingu potencjalnego wpływu niż chociażby produkty tytoniowe. Jakie są więc możliwe modele pobrexitowe? Zastanawiano się, co się stanie w stosunku do sytuacji obecnej, czyli członkostwa Wielkiej Brytanii w UE. Jeden ze scenariuszy zakłada Brexit bez porozumienia handlowego. Wtedy, doszłoby do zmniejszenia handlu o 62%, dużo mniejszy eksport z UE do Wielkiej Brytanii. Ważne tutaj jest to, że w niektórych sektorach zmniejszenie handlu byłoby na poziomie 90%, czyli praktycznie załamanie rynku. Najbardziej dotkniętymi krajami byłyby Irlandia, Holandia i Francja. Również Polska byłaby dotknięta, a redukcja dla Francji, Hiszpanii i Szwecji wynosiłaby około 50%. 
 
Eksport wewnątrz UE rośnie i po Brexicie będzie zapewne większa aktywność w tym zakresie. Wilka Brytania straciłaby część konkurencyjności i UE byłaby pośrednikiem handlowym dla niej i konkurencyjność eksportowa po Brexicie byłaby lepsza. Dotkniętymi sektorami byłyby również np. sektor pasz, owoce i warzywa, wieprzowina i drób. Najbardziej dotkniętym krajem będzie Irlandia, która może doświadczyć 16% spadku aktywności gospodarczej. Konsekwencje Brexitu dla Irlandii będą bardzo poważne, ale są pewne mechanizmy dostosowawcze, które mogą sytuację łagodzić. Eksperci przypomnieli, że PE chciał realizacji scenariusza z oparciem stosunków UE- Wielka Brytania na przepisach WTO, jednak wygląda na to, że wiele postaw zostanie złagodzonych. Taryfy celne w pewnych sektorach będą musiały powstać, podczas gdy w innych ważniejsze mogą okazać się zagadnienia regulacyjne. Na chwilę obecną trzeba zakładać, że będą zmiany w kontyngentach celnych, ale nie sposób teraz przewidzieć jak będą się one kształtować.
 
W ramach debaty z udziałem posłów podnoszono kwestię potencjalnych różnic w standardach, jakie mogą pojawić się w kontekście tworzenia nowych ustaleń handlowych. Mówiono, że Brexit zaneguje wszystkie obecnie obowiązujące porozumienia, co stworzy liczne komplikacje dla handlu. Pytano, czy handel z Wielką Brytanią przebiegać będzie w oparciu o przepisy WTO czy może w oparciu o porozumienie dwustronne. Pytano też, skąd będą pochodzić produkty w sklepach w Wielkiej Brytanii, jeśli do skutku dojdzie jeden z prezentowanych scenariuszy, przewidujący załamanie handlu w niektórych dziedzinach w przypadku twardego Brexitu. Zauważono również, że zmiana partnerów handlowych Wielkiej Brytanii może wiązać się co prawda ze spadkiem cen produktów, ale wzrosnąć mogą koszty ich transportu i negatywny wpływ na środowisko z tym związany.
 
Trzeci panel dotyczył refleksji nad potencjalnymi ustaleniami przejściowymi w kontekście Brexitu. Zaproszony ekspert mówił, że strony raczej mają świadomość, że takie ustalenia będą konieczne. W przypadku twardego Brexitu, ważna byłaby kwestia taryf, jakie eksporterzy musieliby płacić trudno jest teraz oszacować. Inny element to utrata transferów w handlu preferencyjnym. Koszty rozliczeń celnych mogą być zminimalizowane przez różne porozumienia, ale nadal byłaby to kontrola celna (dokumentacji chociażby, czy zgodności regulacyjnej). W przypadku niektórych produktów UE ma jednak surowe zasady i wymóg wwozu przez określone punktu, gdzie możliwe jest chłodzenie, badania laboratoryjne, etc.
 
Należy również zwrócić uwagę na koszty transportu, które mogłyby wzrosnąć z uwagi na negocjowanie warunków przejazdu. Granica irlandzka – kwestia handlu między południem i północą Irlandii, gdzie mamy do czynienia z dużym przepływem transgranicznym żywych zwierząt. Są również możliwości uniknięcia wzrostu kosztów handlu po Brexicie, jak obszar wolnego handlu, żeby zapobiec ponownemu wprowadzeniu taryf. W takiej jednak sytuacji porozumienie musiałoby też obejmować zasady dotyczące oznaczeń pochodzenia produktów. W scenariuszu harmonizacji, obydwie strony zgadzają się na uznawanie i realizowanie takich samych standardów. Warto też zwrócić uwagę na to, że brak jest przygotowania do ponownego uruchomienia kontroli granicznych a skutkiem tego będą opóźnienia i swego rodzaju „korki” w portach. Czy będzie zatem wolny handel UE- Wielka Brytania w okresie przejściowym? Czy w związku z tym Wielka Brytania miałaby pozostać w ramach WPR? Niezależnie od konkretnych ustaleń konieczne mogą okazać się środki wsparcia dochodów rolników.
 
W ramach debaty z udziałem posłów mówiono, że część poruszanych kwestii ma charakter polityczny a inne techniczny. Stwierdzono, że Wielka Brytania będzie musiała renegocjować wszystkie porozumienia i pojawią się wtedy wszystkie sprawy takie jak standardy, jakość, etc., czyli wszystkie kwestie, które UE porusza w negocjacjach z państwami trzecimi. Zwracano również uwagę na konieczność formułowania potencjalnych ustaleń przejściowych mając wizję tego, co będzie dalej. Trudno powiedzieć, kiedy uzyskana zostanie większa jasność w rozmowach i w kontekście konkretnych uregulowań. Podnoszono również, że rolnicy w Irlandii będą potrzebowali wsparcia na wypadek konieczności przeniesienia swojego eksportu na inne rynki.
 
 
Prezentacja komisarza Vytenisa Andriukaitisa odpowiedzialnego za Zdrowie i Bezpieczeństwo Żywności
w sprawie sprawozdania Komisji na temat "Krajowych planów działania państw członkowskich oraz postępów we wdrażaniu dyrektywy 2009/128 / WE o zrównoważonym stosowaniu pestycydów" (COM (2017) 587 )
oraz w sprawie Komunikatu Komisji pt. "Plan działań Unii Europejskiej Jedno Zdrowie (One Health) na rzecz walki z opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe" (COM (2017) 339)
 
Na nadzwyczajnym posiedzeniu Komisji Rolnictwa (AGRI) Parlamentu Europejskiego w dniu 13 listopada 2017 gościł Europejski Komisarz ds. Środowiska, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, Vytenis Andriukaitis. Zgodził się on wygłosić dwie prezentacje na tematy stanowiące przedmiot dużego zainteresowania AGRI. Członkowie komisji Środowiska ENVI również zostali zaproszeni do udziału.
 
W pierwszej kolejności, Komisarz zaprezentował ostatnio opublikowane sprawozdanie Komisji pt.: "Wdrażanie krajowych działań w państwach członkowskich mających na celu osiągnięcie Zrównoważonego Stosowania Pestycydów (SUD)".
Chociaż dyrektywa ta jest tylko jednym z trzech aktów prawnych, które składają się na unijny system dotyczący środków ochrony roślin, to właśnie ta dyrektywa jest nierozerwalnie związana z produkcją rolną i praktykami rolniczymi w całej Europie. Wynika to z faktu, że niniejsza dyrektywa promuje "Zintegrowane zarządzanie w sprawie szkodników", a także inne niechemiczne alternatywy w celu zmniejszenia ryzyka i wpływu pestycydów.
 
Kluczowymi ‘produktami’ tego aktu prawnego są Krajowe Plany Działania Państw Członkowskich, które powinny, między innymi, określać cele redukcji zagrożenia płynącego ze stosowania pestycydów. Cel niniejszej dyrektywy stanowi również dostęp do programów szkoleń, certyfikacji dla rolników oraz informacji, jak również podnoszenie świadomości wśród ogółu społeczeństwa.
 
W kontekście drugiej prezentacji Komisarza Andriukaitisa warto przypomnieć o spotkaniu, jakie odbyło się między Komisarzem Andriukaitisem i koordynatorami AGRI w dniu 12 lipca 2017, podczas którego zaprezentował on nowy " Plan działań Unii Europejskiej Jedno Zdrowie na rzecz walki z opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe".
 
Biorąc pod uwagę fakt, że kwestia ta, a zwłaszcza plan działania, była jednym z najważniejszych priorytetów, które omawiane były z przedstawicielami Komisji na przestrzeni ostatnich lat, posłowie z zadowoleniem przyjęli gotowość Komisarza do przedstawienia aktualnej sytuacji, a następnie przeszli do otwartej wymiany poglądów.
 
Warto również podkreślić, że Komisja AGRI zawsze w pełni popierała podejście "Jedno zdrowie", które skupia się na oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Jednocześnie, wydaje się, że nadal istnieją możliwości dla bardziej konkretnych środków służących zapobieganiu i/lub łagodzeniu nadmiernego stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt
 
W związku z tym, zgodnie z planem działania, posłowie zachęcają Komisję do podjęcia wszelkich niezbędnych działań legislacyjnych w obszarze AMR (oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe), w kontekście których komisja AGRI mogłaby wnieść swój wkład w ramach procedury współdecyzji. Po prezentacji Komisarza odbyła się sesja pytań i odpowiedzi z udziałem posłów
Podziel się wiadomością na: