Poseł Siekierski

Grupa EPL
Dołącz do mnie na:
  • Europarlament
Poseł Siekierski

Kongres Rolników Europejskich w Linz, w Austrii

11-10-2018 - Działalność w PE
W dn. 10-11 października w austriackim Linz odbył kolejny Kongres Europejskich Rolników organizowany przez największy związek spółdzielni i organizacji rolniczych Copa-Cogeca pt. „Wyżywić Europę jutra”, w którym udział wzięło ok. 400 rolników i ich przedstawicieli z całej Unii Europejskiej. Główne przemówienie wygłosił komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan, tłumacząc założenia przedłożonej przez Komisję propozycji reformy WPR na okres po 2020 r.
 
Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Czesław Siekierski zabierając głos w imieniu Parlamentu Europejskiego powiedział m.in.:
 
(...) Mówiąc o wyżywieniu Europy jutra musimy przeanalizować przeszłość i teraźniejszość, aby wyciągnąć wnioski dla określenia działań na przyszłość. Obecna sytuacja w europejskim rolnictwie jest zależna od m.in. od warunków Brexitu, międzynarodowych i dwustronnych porozumień handlowych, embarga rosyjskiego ale także od uwarunkowań klimatyczno-pogodowych, takich jak susze, przymrozki, powodzie, które są skutkiem zachodzących zmian klimatycznych. Równocześnie jednak, nawet w porozumieniu paryskim jest zawarte stwierdzenie, że przeciwdziałanie zmianom klimatycznym musi być tak prowadzone, aby nie zagrażać produkcji żywności, a więc bezpieczeństwu żywnościowemu.
 
(...) Aby rolnicy mogli pogodzić tak różnorakie cele niezbędne jest odpowiednie wsparcie ze strony WPR. Tymczasem budżet WPR w latach 2014-2020 jest o 11,5%, tj. o ponad 48 mld euro mniejszy w porównaniu do poprzedniego okresu 2007-2013! Co więcej zakładany budżet na rolnictwo na okres 2021-2027 jest mniejszy o kolejne 15%!
 
(...) od 2000 r. Chiny zwiększyły wydatki na rolnictwo pięciokrotnie, USA dwukrotnie, a my je znacząco zmniejszyliśmy. Dokąd prowadzi ta droga?
 
(....) Musimy przekonać instytucje europejskie, że patrzenie na rolnictwo jedynie z perspektywy Wieloletnich Ram Finansowych, tj. w ujęciu siedmio- czy nawet dziesięcioletnim, to za krótko. Ta perspektywa musi być minimum 20-30-letnia, a nawet większa. Wynika to m.in. z tego, że politycy patrzą zazwyczaj w ujęciu kadencyjnym, choć należy przyznać, że WPR ma tradycje strategicznego podejścia, do których należałoby sięgnąć. Zwłaszcza, że w obecnej sytuacji mnogość celów, uwarunkowań zewnętrznych czy nowych wyzwań nie służy długoletniemu programowaniu w obszarze rolnictwa. Musimy to wyjaśniać decydentom politycznym i konsumentom. Dlatego zwracam się do uczestników Kongresu, aby nie przekonywać oddanego i zaangażowanego komisarza Hogana, posłów Komisji Rolnictwa Parlamentu Europejskiego czy ministrów rolnictwa poszczególnych krajów ale:
- rządy tych krajów, ich przywódców,
- europosłów z Komisji Budżetu, którzy mają wpływ na kształt wydatków UE,
- z Komisji Handlu, którzy decydują o porozumieniach handlowych zwieranych przez Unię,
- czy Komisji Środowiska, którzy ciągle podnoszą i tak wysokie wymogi środowiskowe wobec rolnictwa.
Musimy również mieć świadomość, że o wielkości i kształcie WRF decyduje przede wszystkim Rada Europejska, a nie tylko Rada UE i Parlament, a DG AGRI i komisarz Hogan zderzają się przecież z różnymi oczekiwaniami innych dyrekcji i komisarzy wobec sektora rolnego
Podziel się wiadomością na: