Poseł Siekierski

Grupa EPL
Dołącz do mnie na:
  • Europarlament
Poseł Siekierski

Konferencja "Przyszłość WPR: potencjał wzrostu gospodarczego a zwiększona wydajność rolnictwa"

W poniedziałek 19 listopada w Siedzibie Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego i Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce odbyła się konferencja "Przyszłość WPR: potencjał wzrostu gospodarczego a zwiększona wydajność rolnictwa", która została zorganizowana przez EURACTIV.pl – portal ekspercki o polityce europejskiej i międzynarodowej. 
W konferencji uczestniczyli: Dyrektor Departamentu Strategii, Analiz i Rozwoju Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi Waldemar Guba, Wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Dorota Niedziela, Prof. Zbigniew Karaczun kierownik specjalizacji Zarządzanie i technologie zrównoważonego rozwoju na Międzywydziałowym Studium Ochrony Środowiska w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, prowadząca wspólnie z mężem ekologiczne gospodarstwo rolne na Lubelszczyźnie Monika Styczek-Kuryluk, Ekspert ds. polityki rolnej dr Roman Izdebski, senator Jerzy Chróścikowski, Prof. Wojciech Jóźwiak z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, rzeczniczka Polskiej Izby Żywności Ekologicznej Urszula Sołtysiak, oraz Czesław Siekierski Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego.
Czesław Siekierski spodziewa się trudnych negocjacji między Parlamentem a państwami członkowskimi, z których wiele opowiada się za cięciami w nowym unijnym budżecie.

Europoseł zwrócił jednak uwagę na to, że w walce o większe środki na WPR pomaga przypominanie o roli, jaką od wielu lat odgrywa unijna polityka rolna i zadawanie pytań o to, jak złe skutki przyniosłaby rezygnacja z niej. „To studzi negatywne zapały. Dobrze, że WPR jest. Pamiętajmy też, że propozycje cięć były składane celem wywołania reakcji. Na początku proponowano jeszcze wyższe cięcia, nawet w wysokości 30 proc. Tymczasem obecna propozycja KE – jak na obecną sytuację, którą kształtuje brexit i inne wyznania, przed jakimi stoi Unia – jest w miarę rozsądna. Chciałoby się więcej, ale pamiętajmy, że mogło być gorzej” – mówił Siekierski.

Eurodeputowany podkreślił także, że WPR zachowuje swoją ciągłość, pojawiają się w jej ramach jedynie pewne przesunięcia. Wymusza je konieczność wzmożenia działań w kierunku ochrony klimatu, otwarcie się rynków rolnych na świat czy coraz intensywniejsza globalizacja. „WPR też musi się dostosowywać do sytuacji. Ale rewolucyjne zmiany możliwe są jedynie w kwestii jej wdrażania. Uważam, że rolnictwo europejskie jest tak zróżnicowane, że rzeczywiście trzeba dać więcej swobody państwom członkowskim. Nie da się stosować tych samych narzędzi w odniesieniu do rolnictwa na północy i na południu UE. W różnych regionach istnieją różne uwarunkowania społeczne, klimatyczne czy gospodarcze” – zaznaczył europoseł.

Jak dodał, istnieje jednak ryzyko, że WPR stanie się bardziej klimatyczna niż rolna. „Jednak nie musimy się tego obawiać. Pamiętajmy, że WPR ma dać możliwości rozwoju i utrzymania rolnikom, a także bezpieczeństwo żywnościowe krajom UE. Trzeba zatem pamiętać przy opracowywaniu planów strategicznych – co będą robić różne dyrekcje generalne w KE – o zachowaniu równowagi. Ważne więc, aby plany strategiczne były opiniowane – przez związki i organizacje rolnicze, czy komisje sejmowe, choć nie chciałbym, aby były to opinie wiążące dla Ministerstwa Rolnictwa” – powiedział przedstawiciel PE.
Podziel się wiadomością na: