Poseł Siekierski

Grupa EPL
Dołącz do mnie na:
  • Europarlament
Poseł Siekierski

Komentarz do artykułu Politico pt. Tajani proposes Copernican revolution in EU budget (Tajani proponuje przewrót kopernikański w budżecie UE)

12-06-2017 - Działalność w PE
http://www.politico.eu/article/antonio-tajani-eu-budget-copernican-revolution/

W świetle doniesień brukselskiego wydania "Politico" z 12 czerwca, w sprawie "rewolucyjnych" zmian w budżecie UE, nad którymi ma rzekomo pracować Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, jako Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi czuję się w obowiązku odnieść się do tych rewelacji. Według tych doniesień podstawowym postulatem przewodnicząco Parlamentu miałoby być rozdysponowanie znacznej części dotychczasowego budżetu rolnego na inne obszary, takie jak bezpieczeństwo, imigracja, zatrudnienie młodych czy zmiany klimatu.  
Abstrahując od faktu, że gabinet Pana Przewodniczącego już ponoć zdementował te doniesienia, chciałbym skorzystać z okazji, aby podkreślić, że my w Komisji Rolnictwa będziemy za każdą cenę bronić budżetu na rolnictwo, który i tak jest sukcesywnie zmniejszany od wielu lat (o 11%,tj. 48 mld euro w obecnej perspektywie finansowej 2014-2020), podczas gdy przybyło państw członkowskich, a wyzwania dla sektora rolnego mnożą się (kryzysy cenowe na rynkach rolnych, embargo rosyjskie, ekstremalne zjawiska pogodowe itd.). Już Brexit i jego następstwa dla budżetu UE, a więc i finansowania Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) są wystarczająco dużym przedmiotem naszych obaw.

Całkowicie nieuzasadnione jest moim zdaniem stwierdzenie cytowanego w artykule urzędnika Parlamentu, który miał stwierdzić, że rolnicy „odpowiadają za 2% PKB, a otrzymują 40% budżetu". Nie uwzględnia ono bowiem faktu, że WPR jest jedną z nielicznych w pełni wspólnotowych polityk, które realizowane są niemal w całości na poziomie unijnym, bez większego zaangażowania środków krajowych. Również uproszczone odniesienie do udziału w PKB nie bierze pod uwagę, że rolnicy gospodarują na większości terytorium Unii, dostarczając szeregu dóbr publicznych w zakresie środowiska, bioróżnorodności, krajobrazu, żywotności obszarów wiejskich czy kultury lokalnej. Za to muszą być stosowanie wynagradzani! Wreszcie, weźmy pod uwagę, że średnie dochody rolnicze kształtują się na poziomie zaledwie 60% średniej dla pozostałych grup zawodowych, a dodatkowo połowę z nich stanowią wypłacane z budżetu UE dopłaty bezpośrednie. Bez tego wsparcia większość naszych rolników by sobie nie poradziła, co poważnie zagroziłoby nie tylko przyszłości, i tak wyludniających się obszarów wiejskich w Europie ale również naszemu bezpieczeństwu żywnościowemu dla 500 mln ludzi, w zakresie dostępności najlepszej jakościowo żywności na świecie. To zdecydowanie zbyt wysoka cena za brak wsparcia dla rolnictwa, które kosztuje każdego obywatela Unii zaledwie 30 eurocentów dziennie.

Dr Czesław Siekierski
Poseł do Parlamentu Europejskiego
Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi
 
 
Reaction to the article Tajani proposes ‘Copernican revolution’ in EU budget (Politico)
 
http://www.politico.eu/article/antonio-tajani-eu-budget-copernican-revolution/
In light of the information published by the Brussels edition of Politico on June 12 regarding some “revolutionary” changes in the EU budget that the President of the European Parliament, Mr Antonio Tajani, is said to be working on, I feel obliged to react to these revelations as Chairman of the Committee on Agriculture and Rural Development. According to these news, the primary goal of the President of the European Parliament is to distribute a considerable amount of the present agricultural budget between other areas, such as security, immigration, employment of young people and climate change. 

Apart from the fact that the cabinet of Mr President has already denied these announcements, I would also like to take this opportunity to highlight that we, at the Committee on Agriculture and Rural Development, will do whatever it takes to defend the agricultural budget, that anyway is being gradually decreased for many years (by 11%, standing for EUR 48 bln in the current financial perspective 2014-2020) while at the same time the number of Member States has increased and the challenges that the agricultural sector is facing are multiplying (price crises on agricultural markets, the Russian embargo, extreme weather events, etc.). Brexit alone, together with its consequences for the EU budget, therefore also the financing of the Common Agricultural Policy (CAP), are enough for us to be concerned.

I find absolutely unfounded the opinion expressed by a Parliament official cited in the article who presumably stated that farmers “account for 2 percent of EU gross domestic product and get nearly 40 percent of the budget”. This statement does not take into account that the CAP is one of the few policies with a fully Community-wide character, that are almost entirely implemented at the EU level, without any greater involvement of national funds. Also a simplified reference to the share in GDP does not take into account that farmers manage a greater share of the EU territory, providing various public goods in the field of environment, biodiversity, landscapes, vitality of rural areas, as well as local culture. For this, they should be fairly compensated! Finally, let us take into consideration, that average incomes in agriculture are only 60% of the average calculated for other professional groups. What is more, half of their incomes are direct payments paid from the EU budget. Without this support, the majority of our farmers would not make it which would, in turn, severely threaten not only the future of European rural areas that are, anyway, experiencing depopulation, but also our food security for 500 mln people, in terms of access to best quality food in the world. This is definitely a too steep price to be paid for not supporting agriculture, while daily this support costs every EU citizen only 30 eurocents.
               
Dr Czesław Siekierski
Member of the European Parliament
Chairman of the Committee on Agriculture and Rural Development 
Podziel się wiadomością na: